O mnie

Dwóch facetów, dwa różne podejścia do sprawy, jeden temat - gotowanie

czwartek, 21 lutego 2013

Niedzielno-południowy antyschab

            Ta niedziela to niezłe licho. Dzień kompletnie pozbawiony wyobraźni. A o empatii i współczuciu, to w ogóle mowy nie ma. Jak człowiek słyszy w telewizji, że chwała bohaterom długich nocy, to co? To bierze to sobie do serca, niezgorszym być od innych. Męstwu dać się wyżyć w nierównej walce z piekielnym rodzeństwem  ( tł.: Sobota i Piątek ). A potem niestety, jedynie tupot białych mew gości w małżowinie.  
             No ale skąd mewy w mieście bez żadnego logicznego akwenu wodnego? A no bo to nie mewy.. To sąsiadka z góry katuje tłuczkiem schab na obiad, no bo niedziela przecie. I rosół do tego, i kapusta i ziemniaki. I schemat ten w milionach polskich domów, no bo niedziela przecie.
            Oczywiście męża przy twórczym procesie powstawania tego standardu nie uświadczysz. Bo stary z Puffim na spacerku. Rozumiecie. Bar „Waldek”, naprzeciwko wejścia poręcz, a przy poręczy, tak co 40 cm przywiązany piesek. Ale zwierzęta cechuje większe od niedzieli zrozumienie dla bohaterów długich nocy. Pamcio walnie na szybko wiśniową lornetkę z piątką pepsi tzw. zestaw. (Przepis na zestaw : 2 x 50 ml. Wiśniówka Lubelska + 1 x 50 ml. Pepsi ). I już łagodniejszy, zrobi z dwa kółka dookoła ośki. Potem  szybko na chatę zjeść standard, drapnąć jajko, skrytykować telewizor i hopla w objęcia Morfeusza.  
             A Damianek któregoś popołudnia powiedział dość. Za oknami śnieg, a w głowie słoneczno-włochate myśli. Takie troszkę południowe. Więc i takie danie. A, że schab też jest, ale nie taki standardowy to nazwijmy go na przekór.  
Zapraszamy na: Niedzielno-południowy antyschab.

Składniki

Dwa kotlety schabowe z kością
4-6 pomidorów na gałązkach
4 łyżki oliwy z oliwek
10 czarnych oliwek
½ cytryny
1 mała suszona papryczka chili
1 płaska łyżka miodu
1 płaska łyżka ziół prowansalskich
3 marchewki
1 ziemniak
1 łyżka śmietany 12%
200 ml czerwonego półwytrawnego wina
½ łyżeczki płatków chili
Sól, pieprz do smaku
½ łyżki mąki

Przygotowanie mięsa:

Ucięte dwa kotlety razem z kością posypujemy solą, pieprzem i cukrem (cukru tyle co soli). Do garnka wlewamy oliwę, przyprawione kotlety wkładamy na rozgrzaną oliwę. Przed włożeniem kotletów ścinamy skórkę z cytryny (nie wiem jak się nazywa przyrząd do zdrapywania skórki z cytryny). Po zdrapaniu, połówkę cytryny kroimy w bardzo cieniutkie plasterki.


  Po pierwszym zarumienieniu mięsa, wrzucamy cytrynę, oliwki,  i skórkę z cytryny, aby na gorącym tłuszczu wydobyć z nich jak najwięcej aromatu. Kiedy wszystko ładnie się przysmaży, zalewamy to czerwonym winem, dodajemy miód i zioła prowansalskie, można wlać trochę wody z oliwek. Tak przygotowane mięso dusimy 15 min. Pod przykryciem, po czym zdejmujemy pokrywkę i gotujemy do momentu, kiedy sos zacznie gęstnieć i delikatnie się karmelizować.


Wyjmujemy mięso  na talerz, zawartość sosu kadzimy na mięso i delikatnie polewamy sosem.

Przygotowanie puree z marchewki:
 
Trzy duże marchewki gotujemy razem z ziemniakiem (posolić). Po ugotowaniu odcedzamy, dodajemy śmietanę, mąkę i płatki chili. Wszystko miksujemy blenderem, tak aby uzyskać konsystencję puree. Ususzoną papryczkę chili kroimy w kawałki i delikatnie przysmażamy na oliwie (można to zrobić przed smażeniem mięsa) – ma to bardziej walory ozdobne, niż smakowe.


Przygotowanie pomidorów :

Pomidory na gałązce skrapiamy dużą ilością wody, wkładamy do nagrzanego piekarnika o temp. 200 stopni, pieczemy około 15-20 minut.

Efekt końcowy poniżej: (ps. cały czas je..ny aparat)


Życzymy smacznego.

6 komentarzy:

  1. Super pomysł:)Gosia

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda smakowicie ale najbardziej rozbawił mnie tekst "drapnąć jajko" hahaha

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiśniówka Soplicy jest o niebo lepsza od Lubelskiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłem w niedziele rewelacja polecam

    OdpowiedzUsuń