O mnie

Dwóch facetów, dwa różne podejścia do sprawy, jeden temat - gotowanie

czwartek, 14 marca 2013

Spaghetti alla kobieta lekkich obyczajów.

          Nie nam oceniać najstarszy zawód świata. Nie nam oceniać ludzi parających się nim bądź tych co korzystają   z jego "dobrodziejstw". Jedno natomiast jest pewne: specyfika pracy pewnych dam w Włoszech pozwoliła im twórczo wymyślić kulinarne evergreeny. Bo bez "italiańskich kurtyzan" nie byłoby tak wspaniałych dań jak tiramisu i proponowane dziś spaghetti. Zatem dziś jedna ze sztandarowych past kuchni włoskiej.

Spaghetti alla Puttanesca  

Składniki:

oliwki czarne - pół szklanki
oliwki zielone ( w mojej wersji ) - troszkę mniej
kapary - 2-3 łyżki
4 ząbki czosnku
0.5 strączka suchego chili
puszka pomidorów w kawałkach
5 - 6 filecików anchovies
400 g makaronu spaghetti nr. 5
oliwa
sól, pieprz

Przygotowanie:
Posiekać oliwki i papryczkę, przecisnąć czosnek


Na rozgrzaną oliwę najpierw czosnek i papryczka i z gazu by nie spalić


Posiekać anchovies na ciapę  i dodać do tego - musi się rozpaść- ma dać tylko korzenny aromat


Dodajemy pomidory, oliwki, kapry, sól i pieprz


Podgrzewamy do momentu lekkiego rozpadnięcia się pomidorów - mieszaj tak by nie uszkodzić kaparów
Sos musi być bardzo mocny w smaku - wyrazisty - zresztą dodatki zrobią całą tą robotę
Makaron wrzucamy na patelnię i obtaczamy w sosie. Pietruszka na górę. Broń Boże ser czy bazylia.
Ole!

Ps. Wody na makaron - bardzo duży gar i bardzo dużo soli. Żadnej oliwy do wody - bzdura.
Smacznego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz